5 POWODÓW DLA KTÓRYCH (NIE) WARTO BIEGAĆ

Bieganie jest do bani. Muszę się zmęczyć, spocić, czasem pada na mnie deszcz, a na dodatek zawsze na siłę wychodzę z domu. Buty się zużywają, wstaje za wcześnie albo biegam po ciemku i nie oglądam ulubionego serialu, który jest transmitowany o 20. Kto w ogóle wymyślił to całe „bieganie”? Chyba jakiś wariat.
…ale od początku:12637146_954949564552693_1598728714_o (1)

Oto 5 subiektywnych powodów dla których (nie) warto biegać:

1.Bieganie sprawia, że chudniesz – Twoje ciało ma idealne proporcje, brzuszek jest w sam raz (bojler czy kaloryfer – co za różnica, to i to grzeje), nogi są zgrabne i bez problemu mieścisz się w mały rozmiar ubrań – jeśli tak, to po co jeszcze masz biegać i niepotrzebnie się męczyć?

2. Bieganie uczy samodyscypliny – kto by się przejmował pracą nad sobą i swoim lenistwem? A nawet jeśli już zaplanuję sobie jakiś trening, to przecież nic się nie stanie jeśli zrobię go jutro, a nie dzisiaj. 

3. Dzięki bieganiu produkujemy więcej endorfin – każdy wie, że po wysiłku fizycznym mamy lepszy humor. A nie ma innych, mniej męczących sposobów?  Może wystarczy po prostu dobra komedia i piwo na poprawę nastroju? 

4. Bieganie samemu daje nam czas tylko dla siebie – ale kto w ogóle lubi spędzać czas tylko ze sobą, rozmyślać i analizować? Odpoczynek bez grona znajomych, to nie odpoczynek! 

5. Bieganie uczy stawiania i realizacji celów krótko- i długoterminowych – po co pół roku przygotowywać się do Półmaratonu Żywieckiego, skoro wystarczy 15 minut, żeby umówić się na maraton filmowy do kina?

 

Jeżeli dalej Cię nie przekonałam i rozważasz wyjście na trening, to pamiętaj o porządnej rozgrzewce:

12620813 12620831

12637187_954950361219280_652719954_o 12637288_954950431219273_1735245920_o

A po treningu dobrze się porozciągaj:

12631004_954949587886024_1349442927_o 12633076_954949617886021_1887772181_o 12633261_954950287885954_1261974588_o 12637187_954949594552690_388917570_o 12637207_954950384552611_1685806863_o

Skoro to wszystko jest takie oczywiste, to czemu jeszcze nie wyszedłeś na trening? 

fot. Natalia Lewandowska

opaska – LOMAN, softshell – 4F, spodnie – DOMYOS, buty – NIKE

Dodaj komentarz

Archiwum

Close