WEŹ ODDECH I PO PROSTU BĄDŹ

Wyjdź z domu, idź na najwyższą górę w mieście, albo znajdź inne dobre miejsce widokowe i zobacz, jak zachodzi słońce. Weź oddech i… po prostu bądź.

Bardzo często łapię się na tym, że nie mogę się skupić na jednej rzeczy. Taki typowy przykład: piszę post na bloga, mam wizję, mniej więcej wiem, co chcę napisać. I nagle „drr—” – powiadomienie na Facebooku. No dobra, to sprawdzę, co tam ciekawego się wydarzyło. O, i ktoś polubił moje zdjęcie na Insta. Co ja robiłam? A, pisałam post. Po chwili przypominam sobie, że miałam sprawdzić w którym Empiku jest dostępna książka. No przecież muszę to zrobić teraz, bo później zapomnę! O.. i mama dzwoni. Dźwięk, obraz, sygnał, znak. Facebook, Instagram, telefon, sms, karetka na sygnale, sprawdzenie istotnej rzeczy w Internecie. I tak mija czterdzieści minut, a tu nic. Dalej piszę wstęp.

Miesiąc temu uczyłam się do egzaminu. Bardzo dużo czasu minęło odkąd ostatni raz uczyłam się czegoś na pamięć. Jak to możliwe, że w czasach szkolno – studenckich udawało mi się skupić myśli na nauce przez dłuższy czas? Teraz to praktycznie niemożliwe, przez co moje działanie staje się nieefektywne, ale… już pracuję nad tym, by to zmienić.

Ciągle jesteśmy w biegu, cały czas coś robimy, stale spędzamy czas bezproduktywnie. A ile mamy takich momentów, w których na prawdę się zatrzymujemy? Nie myślimy wtedy nic konkretnego, tylko celebrujemy chwilę. Oglądamy piękne widoki, patrzymy jak wschodzi, bądź zachodzi słońce, słuchamy cudownej muzyki. A może leżymy koło ukochanej osoby, słuchamy szczerego śmiechu dziecka. Tak po prostu świadomie jesteśmy tu i teraz, a nic innego się nie liczy.

W życiu chodzi o momenty, o chwile. Nie czekajmy na nie, twórzmy je.

Jak często świadomie się zatrzymujesz i po prostu odpoczywasz? w jakich okolicznościach? Napisz koniecznie i pozwól, by inni się Tobą zainspirowali :)

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Close