TO MNIE JARA #4 | JĘZYKI OBCE, NABIAŁ I TRENING W DOMU

Dzisiaj prezentuję wam pozycje, które osobiście wbiły mnie w fotel i uświadomiły w mojej niewiedzy. Ale, co najważniejsze, sama się stosuję do zaleceń i widzę już efekty. Dlatego łapcie kubek kawy i zapraszam do lektury!

Masz probelmu z trądzikiem, bądź różnymi wypryskami na twarzy? Spróbuj odstawić całkowicie nabiał. Ha, wydaje się to nierealne? Ja też tak myślałam.. Pierwszy raz o skutkach spożywania nabiału usłyszałam jakoś początkiem marca. Od tamtej pory się zbierałam, nawet zrezygnowałam z codziennych owsianek z jogurtem na śniadanie, ale to mleko w kawie to musiało zostać! Bo jak tak można pić kawę bez mleka? Przestałam się jednak oszukiwać pod koniec marca i nauczyłam się pić małą czarną. Moja cera, chociaż jeszcze nie jest idealna, baaaardzo mi podziękowała. Różnica jest ogromna, a nawet Marcin coś częściej mówi: „Ale gładką masz buzię dzisiaj.” O tym, dlaczego nabiał ma wpływ na naszą cerę, możecie przeczytać we wpisie DrLifestyle – w ogóle cały blog jest genialny.

img_2048

Już dawno temu wpadłam na film Mateusza Grzesiaka o tym, jak uczyć się języków obcych. Niby taki oczywisty, jednak wywrócił moje myślenie do góry nogami, to znaczy – uświadomił mnie. Gdy pierwszy raz zobaczyłam ten film, postanowiłam, że jeśli przyjdzie mi kiedyś zmierzyć się z kolejnym językiem, to właśnie w taki sposób się za niego zabiorę. Życie sprawiło, że na tapecie obecnie mam język szwedzki i chociaż sposobów na naukę jest mnóstwo, ja postawiłam na stronę Duolingo. Jest też wersja na telefon, ale ta komputerowa bardziej do mnie przemawia. Coś genialnego – uczysz się nowych słów, widzisz je od razu w zdaniach, musisz powtarzać na głos. Jednak wiadomo, że nauka języka nie jest łatwa, ponieważ nawet najlepsza aplikacja nie zastąpi systematyczności. A Ty jakiego języka chcesz się nauczyć?

Dorzucam wam moją propozycję na treningi w domu – przed komputerem. Jest w Internecie mnóstwo różnych ćwiczeń i treningów dostępnych dla każdego, dlatego wymówka „nie wiem, co ćwiczyć” jest baaardzo słaba :) A może ja też kiedyś nagram video z treningiem? 

A na koniec zostawiam was z tą piosenką:

Nie chcę was zasypywać w jednym takim wpisie wieloma stronami, podcastami, filmami i informacjami, dlatego za każdym razem tych pozycji nie jest za wiele. Wolę, żeby było ich mniej, ale żebyście wszystko sprawidzili, niż tylko przejrzeli pobieżnie. Też tak myślicie, czy wolicie, żeby pozycji było więcej i było w czym wybierać?

Pamiętajcie, że wszystkie wasze komentarze i udostępnienia dają mi ogromną dawkę motywacji, co bardzo przydaje się w kryzysowych chwilach! Daj mi koniecznie znać, jeśli ta treść była dla Ciebie przydatna lub wartościowa.  :)

Jesteśmy obecni również na YouTubie i w każdą środę publikujemy nowy vlog, natomiast na Instagramie codziennie wrzucamy inspirujące zdjęcia oraz urywki z naszego życia na InstaStories.

Dodaj komentarz