DOBRE PIWA DO 5 ZŁ: PIWA PSZENICZNE

Jak zaczęła się moje przygoda z piwem? Po wypiciu wielu litrów Tatry, Harnasia, Tyskiego i Lecha w jednym z pubów, do którego lubiłem chodzić, skończyły się lagery. Lane i butelkowe. Barmanka i zarazem właścicielka poleciła mi Czarną Fortunę. Wtedy pierwszy raz opuściłem jaskinię Platona świata piw i wyruszyłem w długą podróż poprzez najróżniejsze gatunki bardziej…