SEKRET NA ZDROWE RELACJE Z INNYMI

Jakiś czas temu Marcin opublikował film na YouTubie, w którym dzielimy się naszym sekretem na zdrowe relacje w związku, ale tak naprawdę dotyczy on każdej relacji z innymi osobami. Dziś chcę tylko rozwinąć ten temat o jedną kwestię, która może bardzo nam pomóc w poprawieniu jakości naszych znajomości. A właściwie jest ona podstawą do budowania trwałych więzi.

O kurczę, zabrzmiało mocno górnolotnie. Trudno. Lecimy!

Ale najpierw polub mnie na Facebooku:

Film polecam obejrzeć, jeśli jednak nie masz teraz czasu, to  nie będę trzymać Cię w niepewności i powiem od razu, jaki jest ten nasz sekret: rozmowa. Tak, po prostu rozmowa, a najlepiej gadka-szmatka. Nie chcę tu powtarzać, co zostało w video powiedziane, ale kwintesencja jest taka, że rozmawiamy z Marcinem o wszystkim. Mówimy sobie o każdej błahostce, dzielimy się spostrzeżeniami, wnioskami i nowymi pomysłami. Jeżeli ktoś z nas zrobi coś niewłaściwego, to również od razu informuje o tym drugą osobę. Nie jest to łatwe w danym czasie, ale w dłuższej perspektywie sprawdza się najlepiej.

Tylko mam wrażenie, że dużo ludzi nie rozumie słowa „rozmowa”. Bo niby to takie oczywiste – wymiana zdań, opinii między dwiema osobami. Jednak coraz częściej w relacjach z innymi mam wrażenie, że ten nasz dialog sprowadza się jedynie do mówienia o sobie, albo słuchania tylko po to, żeby jak najszybciej odbić piłeczkę i opisać, jak to wyglądało u nas, albo pochwalić się czymś nowym. Najśmieszniej gdy zaczynamy licytować się w tym, kto ma gorszą sytuację, albo kto jest bardziej chory. Serio?

 

Ludzie! Przestańmy tak mocno koncentrować się na własnym „ja” i zacznijmy słuchać innych. Stańmy trochę z boku i zainteresujmy się drugą osobą. Bądźmy ciekawi jej historii i tego, co ma nam do powiedzenia. Wielokrotnie ludzie potrzebują tylko naszej uwagi i w zupełności to im wystarczy – tak o po prostu chcą się wygadać, bez oceniania, bez porównywania. Pozwólmy im na to. Bo czy lubimy rozmawiać z osobami, które mówią tylko o sobie? Zastanów się, czy to właśnie ty nie jesteś taką osobą.

Jeśli uważasz, że ten aspekt dotyczy właśnie ciebie i nie potrafisz słuchać innych, spokojnie tego da się nauczyć. Kontroluj, co mówisz i ile mówisz, bądź zaintrygowany drugą osobą i prawdziwie się zaangażuj w rozmowę.

Część z was teraz pomyśli: „e, mnie to nie dotyczy, ja to potrafię słuchać innych!”. Jeśli tak, to świetnie. Pielęgnuj w sobie tę cechę, jednak mam dla Ciebie zadanie. Przez 2 dni spróbuj wyłapać każde zdanie, które zaczynasz od słowa „ja”. Ciekawa jestem, ile będzie takich zdań! A podczas spotkania z koleżanką postanów, że nie odezwiesz się nic o sobie, dopóki ona sama nie zapyta, wyjdź z inicjatywą i to ty wypytaj ją o wszystko.

I jak się czujesz po takim spotkaniu? Fajnie, prawda?

W całej pogoni i wyścigu za tym co najlepsze, najdroższe i najbardziej popularne zostawmy sobie przestrzeń na bycie DOBRYMI TOWARZYSZAMI. Tak zwyczajnie.

Buziaki!

Dodaj komentarz

Close