POZBĄDŹ SIĘ JESIENNEJ CHANDRY

Jesień nie jest moją ulubioną porą roku. Czuje się, że już jest zimno, ale w dalszym ciągu nie na tyle, żeby spadł śnieg. Do tego dni są coraz krótsze i bardzo często pada deszcz. Taka aura nie sprzyja dobremu nastrojowi, dlatego, żeby nie popaść w kilkudniowy marazm staram się generować pozytywne bodźce, które poprawiają mój humor. A wiadomo, że jeśli kobieta w domu ma dobry humor, to wszyscy mają… :) Zobaczcie sami, jak radzę sobie z jesienną chandrą!

To chyba nikogo nie zdziwi, że jedną z pierwszych rzeczy, które przychodzą mi do głowy to solidny trening. Obecnie wykonuję ćwiczenia głównie w domu, a na tapecie są genialne treningi z Klaudią Szczęsną, które trwają tylko 15 minut. Pomyślisz: tak krótko? Ha, sam się przekonaj! Ja zawsze jestem po nich spocona jak… A mój wywiad z Klaudią znajdziecie tutaj. Codziennie wrzuca nowe treningi i dawkę inspiracji na Facebooka. Do tego oczywiście dorzucam treningi biegowe.  Endorfiny, które wydzielają się po treningu zmieniają nastrój na resztę dnia.

Oprócz treningów, uwielbiam oglądać różnego rodzaju filmy, bądź seriale (zagraniczne!). Zdarza mi się, gdy Emilka już śpi, a ja czekam, aż Marcin wróci z pracy, wziąć kubek gorącej herbaty oraz trochę przekąsek i załączyć ulubiony serial, czy odkrywać nowe filmy. Często łapie się na tym, że podczas seansu przychodzą mi do głowy myśli: przecież jest tyle rzeczy, które musisz zrobić, a Ty marnujesz czas na film. Ale.. ja lubię je oglądać, więc jeśli czuję, że potrzebuję relaksu, to wybieram również taką formę odpoczynku, chociaż nie zdarza się to za często. Nasze pomysły na ciekawe filmy znajdziecie tutaj.

img_6476

Oprócz oglądania filmów, oboje jesteśmy ogromnymi fanami książek. Różnych. Ostatnio na tapecie są biografie. Lubię mieć świadomość, że nie ma takiego problemu, który nie zostałby już opisany. Mamy nawet taki nawyk, który staramy się pielęgnować, polegający na tym, że codziennie przed snem przynajmniej 15 minut poświęcamy na lekturę. Polecam!

Chyba nic nie poprawi tak humoru, jak zabawa ze swoim dzieckiem. Nie wiem czy jest piękniejszy dźwięk, niż szczery śmiech naszej pociechy. Łaskotki, budowanie wieży z klocków i rzucanie piłką – to nasze ulubione zabawy. W ostatnim vlogu możecie zobaczyć, jak razem tańczymy:)

Gdy Marcin ma wolny dzień w pracy, a Emilka zaśnie dosyć wcześnie, uwielbiamy siąść i pograć w gry planszowe. Pobudzają do myślenia, kreatywności, a przy tym jest mnóstwo zabawy. Zauważyłam, że gry stają się coraz bardziej popularne i coraz więcej osób po nie sięga. Tu i tu możesz zobaczyć w jakie my gramy i jakie polecamy. 

img_6470

A w zimne dni nic nie rozgrzewa lepiej, niż ciepła kąpiel. W połączeniu z aromatyczną solą oraz świeczkami dającymi odpowiedni klimat. Można tak leżeć w wannie i leżeć i się relaksować. 

W Szwecji już teraz ciemno robi się wcześnie – koło godziny 18. W grudniu, gdy zacznie się kalendarzowa zima, dnia będzie niewiele. Jesteśmy bardzo pozytywnymi osobami, ale mamy świadomość, że pogoda wpływa na nastrój. I gdy czynniki na polu nie sprzyjają, trzeba „atakować się” zewnętrznymi bodźcami, które napędzają nas do działania i dają odpocząć po ciężkim dniu. Dlatego z przyjemnością się dowiem, jakie Wy macie sposoby na pokonanie jesiennej chandry? 
Trzymajcie się ciepło!! 

img_6631 img_6468 img_6483

 

Dodaj komentarz

Close