POMYSŁ NA CIEKAWY WIECZÓR: GRY PLANSZOWE, CZĘŚĆ III

Czy już Wam wspominaliśmy, że uwielbiamy gry planszowe? ^^ Oczywiście, że tak! Motyw ten przewija się zarówno w blogu, jak i we vlogu, ponieważ my naprawdę lubimy grać i zarażać tym graniem innych. Gdy jeszcze mieszkaliśmy w Bielsku-Białej, bardzo często odwiedzali nas znajomi głównie po to, by pograć w planszówki. Bardzo lubimy tę formę spędzania wolnego czasu, chociaż faktycznie ostatnio przytłacza nas nadmiar obowiązków. Nasza kolekcja gier jednak ciągle się powiększa i chcemy wam zaproponować nowe pozycje do sprawdzenia! Tutaj i tutaj zobaczycie nasze poprzednie recenzje gier.
Pamiętajcie, że może niektóre z nich są dosyć drogie, ale przed zakupem warto zorientować się, czy jest gdzieś możliwość wypożyczenia planszówki na kilka dni i przetestowania jej. My tak robiliśmy, gdy mieszkaliśmy w Polsce.

WSIĄŚĆ DO POCIĄGU

Jest kilka wersji tej gry, my mamy mapę Europy, chociaż chciałabym zagrać w USA :) A w grze chodzi o to, żeby zbudować trasy, które wylosowaliśmy. Każda z nich jest oczywiście odpowiednio punktowana. Nie jest to wcale takie łatwe, ponieważ: po pierwsze musimy mieć odpowiednią ilość kart w danym kolorze, a po drugie inni gracze mogą nam zająć miejsce. Dodatkowe punkty są za wybudowanie najdłuższej trasy. Gra się kończy, gdy wyczerpiemy wszystkie wagony. Dla mnie osobiście jest to jedna z najlepszych gier, w jakie przyszło mi grać do tej pory. Chociaż na spokojnie zajmuje ponad godzinę!

img_1686

5 SEKUND

Ostatnio bardzo popularna pozycja. U nas się sprawdza, gdy jest dużo ludzi i trzeba trochę ożywić atmosferę :D Gra polega na udzieleniu trzech poprawnych odpowiedzi na pytania z kart, ale oczywiście mamy na to tylko 5 sekund! Wydaje się to być kosmicznie łatwe – o na przykład wymień 3 województwa. Gdy jednak czujemy presję krótkiego czasu, nagle okazuje się, że wszystko wypada nam z głowy! Gra jest świetna, genialnie poprawia nastrój.

img_1690 img_1692

PANDEMIA: LEGACY

Ta planszówka to już wyższa szkoła jazdy. To pierwsza moja pozycja, w której gracze nie działają przeciw sobie, a przeciwko grze! Jak nazwa wskazuje, polega na tym, by pozbyć się wszystkich chorób z planszy. Każdy gracz wybiera swoją specjalizację, która ma ułatwić pozbycie się epidemii. Jednak wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko i nie jest łatwe zlikwidowanie go. Ta wersja Pandemii jest dodatkowo tak skonstruowana, że mamy dwie możliwości: albo gramy w podstawę bez żadnych udziwnień, albo bierzemy się za dodatki. Ale wtedy każda jedna gra ma wpływ na przebieg kolejnej! Majstersztyk.

img_1700 img_1703

O matko, jak pomyśle ile godzin już w życiu „straciliśmy” na granie w planszówki… A ile jeszcze stracimy.. :)

Pamiętajcie, że jesteśmy obecni również na YouTubie i w każdą środę publikujemy nowy vlog, natomiast na Instagramie codziennie wrzucamy inspirujące zdjęcia oraz urywki z naszego życia na InstaStories.

 

3 komentarze

Dodaj komentarz

Close