ciąża boho

NA TRZY TYGODNIE PRZED PLANOWANYM PORODEM

Jest piątek, na niecałe trzy tygodnie przed planowanym porodem. Wstałam dziś wcześniej niż zwykle i na spokojnie nastawiłam sobie rano umysł na to, co przyniesie dzień. Zastanawiam się tylko ile jeszcze takich spokojnych poranków będę mieć przez najbliższy miesiąc, dwa, pół roku. Bo tak, Nowe przychodzi wielkimi krokami, a ja czuję, że spinam dupkę trochę bardziej niż poprzednim razem.

Na co dzień jestem raczej osobą, która do naprawdę wielu spraw podchodzi na luzie, nie stresuję się przez wiele dni jakimiś wydarzeniami, nie mam problemu ze zmianą otoczenia, mieszkania czy pracy i czuję, że niewiele takich codziennych sytuacji może mnie ruszyć. Tym bardziej mam świadomość, że jak przeczytam ten post za kilka miesięcy, to pewnie będę się śmiała sama z siebie, że tak bardzo się stresowałam. Ale helloł, to w końcu wielkie wydarzenie!

Kwestia świadomości

Chyba każda mama, która już raz urodziła, zgodzi się ze mną, że drugi poród jest bardziej.. świadomy. Świadomy tego, co nas czeka podczas samej akcji. Przy Emilce nie miałam, żadnych oczekiwań co do tego, jak będzie przebiegał poród. Teraz jest inaczej. Teraz już wiem, jakiego bólu mogę się spodziewać, kiedy mam jechać do szpitala, co będzie mi potrzebne. A z drugiej strony wiem, że każde przyjście na świat małego dzieciaczka wygląda inaczej i może właśnie to mnie przeraża najbardziej? Że będzie trudniej?

Zostały niecałe trzy tygodnie i prawie wszystko już mamy gotowe. Ubranka w większości już są wyprane i wyprasowane, właśnie kończy mi się robić ostatnie pranie. Pampersy, smoczki, oliwki, kremy, wózek i łóżeczko są. Brakuje nam tylko… imienia :) No jakoś tak się nie możemy zdecydować w tej kwestii, ale już chyba jesteśmy coraz bliżej.

Im dłużej się zastanawiam, tym bardziej zdaję sobie sprawę, że już po prostu nie mogę się doczekać, aż „będzie po wszystkim”. Chyba samo to wielomiesięczne czekanie męczy najbardziej, prawda mamusie? :) Póki co, lecę jeszcze łapać nasze ostatnie chwile w trójkę!

Wpadnijcie na Instagram – tam są zawsze najświeższe wieści z naszego życia :)

Dodaj komentarz

Close