GDYBY MI SIĘ CHCIAŁO TAK, JAK MI SIĘ NIE CHCE – CZYLI ZACZNIJ W KOŃCU OD SIEBIE WYMAGAĆ

Już chyba jesteśmy świadomi, że żyjemy w czasach, w których wszystko chcemy od razu. Na teraz. A najlepiej na wczoraj. Patrzymy na zdjęcie szczupłej osoby i następnego dnia chcemy się obudzić z takim ciałem. Widzimy, dobrze zarabiającą osobę, która prowadzi ciekawe życie i automatycznie sprawdzamy nasz stan konta, czy przypadkiem nie wpadł tam jakiś milion. Widzimy przysłowiowy wierzchołek góry lodowej, a przecież za sukcesem innych ludzi stoją miesiące, a niejednokrotnie lata pracy, nauki i samodoskonalenia. I żeby być w takim miejscu my też musimy się rozwijać i dokształcać.

„Ale mi się dzisiaj nie chce biegać. A tam, jeden dzień w tą, czy w tamtą nie zrobi różnicy. Zacznę od poniedziałku.”  Moim zdaniem jesteśmy dla siebie zbyt łaskawi i pobłażliwi. Zbyt często sobie odpuszczamy, a potem dziwimy się, czemu nie ma efektów naszej pracy.

 

Chodzi mi po prostu o to, że jeśli coś sobie wymarzysz, zechcesz, zapragniesz, to jesteś jedyną osobą, która może sprawić, że to osiągniesz. Tak bez ściemy – jeśli Ty sam czegoś nie zrobisz, to nikt inny tego nie zrobi za ciebie. Smutne, prawda? Nikt za ciebie nie pobiega, nie będzie czytał książek, nie nauczy się języka. Ty SAM musisz się wziąć w garść i przestać biadolić, że ci się chce. Bo jeśli lenistwo jest silniejsze, niż chęć działania, to może twoje marzenie nie jest wystarczająco silne.  Może tak naprawdę nie marzysz o czymś prawdziwie, tylko otoczenie na ciebie wpływa? Moim zdaniem, jeśli marzenia wypływają z twojego serca, to znajdziesz czas, sposób i chęć, by je spełnić. I dopiero, gdy sobie to tak prawdziwie uświadomimy, zaczynają dziać się cuda.

Umówmy się, odpoczynek i regeneracja jest niesamowicie ważna, obojętnie do czego dążysz. Człowiek zmęczony, albo raczej przemęczony jest mniej efektywny i mało skuteczny w swoim działaniu. I na to też trzeba znaleźć czas – chociażby przez odpowiednio długi sen, jedzenie czy luźny film. Kiedyś narzucałam sobie, że każda minuta mojego życia musi być wykorzystana maksymalnie efektywnie. A gdy przez chwilę „nic nie robiłam” obwiniałam się, że przecież tak nie mogę, bo mnie to do niczego nie zaprowadzi. Teraz już wiem, że moje myślenie było błędne, ale do tego też musiałam dojrzeć – by bez wyrzutów sumienia robić tak zwane pierdoły.

To będzie mocno kontrowersyjne, co teraz napiszę, ale trudno. Moim zdaniem, jeśli czegoś naprawdę chcemy, to motywacja wewnętrzna, wypływająca z nas samych będzie wystarczająca. Nasz umysł i nasze myśli są niesamowite i potrafią działać cuda. Zawsze sobie wyobrażam, jak to będzie, gdy już osiągnę to, co mam zaplanowane i wtedy bez zastanowienia robię trening, albo się dokształcam. Wykonuję kolejny mały krok na drodze do realizowania celu. Ale uwielbiam również podpatrywać innych, jak działają. Wtedy to już w ogóle jestem tak zmotywowana, że szok. Tylko zawsze ta motywacja powinna mieć ujście w naszej pracy, a nie samym fantazjowaniu na temat efektów. A działania i tak się nie podejmiemy bez wystarczającej motywacji wewnętrznej.

I pomyśleć, że w zależności od dziedziny w której chcemy się doskonalić, niejednokrotnie wystarcza, że poświęcimy tylko kilka godzin tygodniowo, a efekty „same” się pojawią.

Już napisałam niejeden post dotyczący motywacji i inspiracji do działania. Na przykład o tym, że nasze kanapy są zbyt wygodne, albo opisałam w kilku krokach, jak ruszyć z miejsca i być kim zawsze się chciało być oraz jak powodować trwałe zmiany. A projekt kobieta bez granic przekroczył moje najśmielsze oczekiwania. Zachęcam cię do lektury także tamtych wpisów, może coś z nich wyciągniesz dla siebie.

Jeśli miałbyś zapamiętać tylko jedno zdanie z dzisiejszego wpisu, niech to będzie to: zacznij od siebie wymagać więcej: pracy, zaangażowania, ciekawości, a wtedy nasze efekty będą spektakularne. A my będziemy z siebie tak zwyczajnie dumni. I wtedy w ogóle będzie super. :)

Nie szukajmy głupich wymówek, żeby czegoś nie zrobić. Nie warto.

 

„Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali.”
Jan Paweł II

Jeśli ta treść była dla Ciebie chociaż w małym stopniu przydatna i inspirująca, udostępnij ją dalej. Wiele osób potrzebuje motywacji do działania każdego dnia, a i mi pomożesz dotrzeć do większej liczby osób! Dziękuję! A, i daj mi koniecznie znać, co myślisz o tym tekście. :)

Jesteśmy obecni również na YouTubie, natomiast na Instagramie codziennie wrzucamy inspirujące zdjęcia oraz urywki z naszego życia na InstaStories.

Dodaj komentarz

Close