miłość desbordes

CIEKAWE KSIĄŻKI DLA DZIECI

Bardzo lubię te nasze wieczory, kiedy już zmęczone po całym dniu kładziemy się z Emilką do łóżka i poświęcamy około 20-30 minut na czytanie książek. Przez długi czas mieliśmy głównie jedną pozycję z przeróżnymi mniej lub bardziej popularnymi wierszami. Przemaglowałyśmy ją do tego stopnia, że zaczęły z niej wylatywać kartki, a większość wierszy Emilka zna już na pamięć. Przyszedł więc czas poszerzyć naszą biblioteczkę o kolejne pozycje, dlatego jakiś czas temu pytałam Was na Instagramie, jakie ciekawe książki dla dzieci polecacie. I to dzięki Wam trafiłam na cudowne perełki, które są teraz z nami każdego dnia, a biblioteczka coraz bardziej się powiększa. Nie ma co trzymać tych tytułów w szafie, więc z przyjemnością przedstawię Wam książki, które teraz u nas goszczą wieczorami.

Książeczki o Archibaldzie

Pierwszą pozycją musi być obowiązkowo książka Miłość – Astrid Desbordes. Wiecie, co jest najciekawsze? Tę książkę poleciła mi nie-matka. Gdy pierwszy raz ją przeczytałyśmy, Emilka od razu chciała zacząć od nowa. Nic dziwnego, bo książeczka jest piękna, spokojna i mówi o bezgranicznej miłość matki do dziecka. Mama tłumaczy małemu Archibaldowi, w jakich sytuacjach go kocha i czy to się kiedyś skończy. Chociaż ta pozycja przypadła nam do gustu najbardziej, polecamy jeszcze dwie: Przyjaźń, w której Archibald zaczyna rozumieć, że każdy jest inny i to jest piękne, oraz Co mi powiedział tata?, w której tata tłumaczy Archibaldowi, że może być kim chce. Pięknie wydane i przyjemne książeczki, meeega polecam!

miłość desbordes

Serie o zwierzątkach

Pięknie wydane, rymowane i z przesłaniem! Cztery książki: Mysz, która chciała być lwem, Koala, który się trzymał, Wiewiórki, które nie chciały się dzielić i Wilk, który się zgubił opowiadają o tym, że nie warto się bać nowości, zachęcają do odwagi i dzielenia się z innymi. Emilce najbardziej spodobała się część o Myszy i to po nią najczęściej sięgamy.

Będę mieć rodzeństwo

Po tę bajkę sięgnęłam niechętnie, bo jakoś wydawało mi się to dziwne, że z książki Emilka zrozumie, co się będzie działo u nas w najbliższym czasie. Ale widać, że sama jeszcze muszę się dużo nauczyć, bo to jest najchętniej czytana książka przez Emi przez ostatnie dni. Bajka tłumaczy, co się będzie po kolei działo, jak się przygotować do nowej osoby w domu, co jest potrzebne, co się robi z dzidziusiem po porodzie – w sam raz, gdy wasze dziecko spodziewa się rodzeństwa.

Z muchą na luzie ćwiczymy buzię

Tę książeczkę kupiłam właściwie przez przypadek, gdzieś mi mignęła jako proponowana. I całe szczęście! Ćwiczymy z Emilką od jakiegoś już czasu, tak by lepiej mówiła, a przygody muchy bardzo nam w tym pomagają. Na każdej stronie są zadania do wykonania przez malucha. Masa przy nich śmiechu i dobrej zabawy. A taka nauka jest najlepsza, prawda?

Niesamowicie się cieszę, że od kilku miesięcy rozwijamy powoli nasze zainteresowanie różnymi książeczkami, które w tych czasach są po prostu niezwykłe! I chociaż czytanie bajek zawsze u nas było obecne, to na pewno nie w takim stopniu jak teraz. Widzę, ile radości, przyjemności i nauki płynie z tych pozycji i już powoli zbieram kolejne zamówienie w księgarni :) Z chęcią przyjmę wszystkie sugestie, jakie ciekawe książki dla dzieci polecacie, bo to głównie dzięki Wam odkryliśmy takie perełki.
A jeśli z tego wpisu dowiedziałaś się o jakiejś książce, daj mi koniecznie znać, czy spodobała się Tobie i Twojemu maluchowi :)

Paaa! :)

Dodaj komentarz

Close